Czyszczenie filtra DPF

Czyszczenie filtra DPF

Każdy samochód z silnikiem o zapłonie samoczynnym wyprodukowany po 2010 roku musi być wyposażony w filtr cząstek stałych. Filtry te niestety po pewnym czasie ulegają zapchaniu. Wielu kierowców zastanawia się czy czyszczenie filtra DPF jest możliwe.

Na samym początku warto nadmienić do czego służy i jak skonstruowany jest filtr DPF. Zadaniem urządzenia jest oczyszczanie gazów spalinowych z zawartych w nich popiołów i sadzy. Jest to urządzenie mające kształt rury, wewnątrz której zamontowano bardzo wiele rurek o możliwie jak największej powierzchni. Wykonane są one najczęściej z materiałów ceramicznych bądź też rzadziej z metalu. Rurki te pokryte są materiałem porowatym, który ma za zadanie wyłapanie cząstek sadzy i popiołów na ich ściankach. Osadzona sadza przy odpowiednich warunkach ulega spaleniu na skutek długotrwałego pobytu w strefie wysokich temperatur. Popioły jednak nie mogą się już dalej utleniać, gdyż są one jednym z produktów końcowych reakcji spalania. Gromadzące się popioły, a w przypadku niewłaściwej eksploatacji pojazdu także i sadza powodują nieubłagane zatykanie się filtra. Średnio po około 150 tysiącach przejechanych kilometrów urządzenie zatka się popiołami i konieczne będzie czyszczenie filtra DPF bądź też jego wymiana. W przeciwnym razie samochód nie przejdzie badań składu spalin na stacji diagnostycznej. Niedrożność filtra jest mierzona poprzez pomiar ciśnienia spalin na wejściu i wyjściu urządzenia oraz porównanie tych wartości. Trzeba tutaj pamiętać, że czyszczenie filtra DPF jest rozwiązaniem dużo tańszym od jego wymiany. Kosztuje ono około 900 złotych, natomiast nowe urządzenie wraz z kosztem montażu to już wydatek oscylujący wokół kwoty sześciu tysięcy złotych.

W związku ze znacznym rozpowszechnieniem samochodów wyposażonych w filtry DPF opracowano metody ich czyszczenia oraz regeneracji. Jako pierwsza na rynku pojawiła się metoda polegająca na wypalaniu sadzy osadzonej w filtrze poprzez podniesienie temperatury spalin. Metoda ta może prowadzić do uszkodzenia zarówno samego filtra jak i silnika samochodu, który podczas wypalania poddawany jest znacznemu obciążeniu. W niektórych samochodach zastosowanie znalazły aktywne systemy wypalania sadzy poprzez zmianę trybu pracy silnika, który emituje zwiększoną ilość tlenków azotu. Tlenki azotu przepływając przez filtr powodują utlenienie zalegającej w nim sadzy. Metody te nie rozwiązują jednak problemu gromadzących się popiołów.

Kolejnym sposobem na czyszczenie filtra DPF jest zastosowanie ultradźwięków. Metoda ta pozwala na pozbycie się zarówno sadzy, jak i popiołów. Jest ona jednak ryzykowna gdyż użycie ultradźwięków może doprowadzić do pokruszenia kruchego wkładu filtra a w efekcie do nieodwracalnego zniszczenia.

Najlepszą obecnie stosowaną metodą jest czyszczenie wodne. Zdemontowany filtr trafia do wanny z gorącą wodą i środkiem zmiękczającym popioły. Następnie wędruje do maszyny która za pomocą uderzeń wodnych wybija popiół z kanalików.

Jak widać czyszczenie filtra DPF możliwe jest na wiele sposobów i jest to rozwiązanie zdecydowanie tańsze od montażu nowego urządzenia.

Warto jeść chałwę

Warto jeść chałwę

Wielu z nas uwielbia słodycze. Po pożywnym obiedzie, warto jest osłodzić sobie życie i zjeść coś na deser. Często przypomina się, że zbyt duża ilość słodyczy prowadzi do otyłości i innych efektów ubocznych, np. podwyższenia poziomu cukru, co może być niebezpieczne dla organizmu. Trzeba jednak zaznaczyć, że słodycze potrafią być istotnym źródłem składników odżywczych niezbędnych do właściwego funkcjonowania organizmu. Na przykład dużo osób zastanawia się, czy chałwa jest zdrowa. Okazuje się, że jest to jeden z wartościowszych, słodkich przysmaków. Nie jest to tak powszechny smakołyk, jak batoniki, czekolada, czy ciastka, ale z pewnością można jeść chałwę z myślą, że dostarczy ona nam to, co jest nam potrzebne. Chałwa jest produktem wytwarzanym z nasion oleistych i karmelu. Jest tłusta, ale krucha. Jej smak dzięki temu daje niezapomniane wrażenie. Jednak jest niezwykle kaloryczna, co sprawia, że zbyt częste zajadanie się nią, nie jest wskazane. Jednak jeżeli umiejętnie wpasujemy ją do swojej diety, to może ona pomóc nam ją odpowiednio zbilansować. Chałwa może być sezamowa i słonecznikowa – w zależności od ziaren, które stosuje się do jej wytworzenia. Może także różnić się ze względu na smak. Mamy chałwę arachidową, pistacjową, czy migdałową. Sposób przyrządzania chałwy może być różne ze względu, na kraj, w którym się ją wytwarza. W rejonie środkowo-wschodniej Europy zwykle są to ziarna słonecznika i orzechy. W Indiach dodaje się mleka i warzyw, np. marchew gotowaną, a w południowej Azji kasza manna. Chałwa grecka produkowana jest z kolei na bazie skrobi kukurydzianej, a jeszcze inaczej wygląda chałwa turecka, do której można dokładać aromat waniliowy, czy kawowy. Wśród składników odżywczych chałwy można wyróżnić zwłaszcza dużą ilość węglowodanów i tłuszczy. Głównie są to tłuszcze nienasycone. Nieco mniej, ale również w zauważalnej ilości jest białek, czy sacharozy. Chałwa składa się również z kilku gramów błonnika. Zawiera duże ilości fosforu, magnezu, potasu i sodu. Wśród witamin, składa się na nią głównie witamina e i witamina a, ale także witamina B1, witamina B2 i witamina B6. Raczej nie dostrzeżemy w chałwie witaminy B12, witaminy C i witaminy D. Jest to bardzo istotne, gdyż witamina B1 zapobiega podwyższonemu poziomowi cholesterolu, co w przypadku tak tłustych i kalorycznych produktów, staje się dużą zaletą. Ma także dużą ilość przeciwutleniaczy, co wpływa korzystnie na układ nerwowy i pozwala zapobiegać nowotworom. Oczywiście chałwy mogą się różnić składnikami odżywczymi ze względu na ich ogólne konsystencje. W witaminę B1 jest głównie bogata chałwa wytworzona z nasion słonecznikowych, chałwa migdałowa głównie jest bogata w magnez i potas, podobnie jak chałwa pistacjowa. Chałwa arachidowa posiada z kolei najwięcej niacyny oraz dużo zasobów witaminy B2, oraz witaminy B6. Chałwy nie zaleca się osobom otyłym, a także osobom cierpiącym na choroby przewlekłe. Nie jest to więc przysmak dla każdego, ale ten, kto spróbuje chałwy raz, z pewnością będzie często wracać po ten niezapomniany smak.

Objawy Łuszczycy

Objawy Łuszczycy

Łuszczyca jest chorobą, której na ten moment nie jest możliwe całkowite wyleczenie.Można jednak znacznie złagodzić jej przykre objawy.
Jest to choroba, której przyczyny nie są do końca znane. Nie jest zakaźna i złośliwa. Jednak ma tendencje do nawracania, ale tak samo jak może zdarzyć się jej nawrót, tak samo może się cofnąć.
Pomimo, że naukowcy bezustannie starają się znaleźć przyczynę tej przypadłości żadna do tej pory nie jest potwierdzona w 100 %. Jednak większość twierdzi, że maja do czynienia z chorobą autoimmunologiczną co znaczy, że organizm sam atakuje własne tkanki i w efekcie niszczy je.
Proces skóry tzn jej obumierania i dojrzewania na nowo trwa do 28 dni. W łuszczycy natomiast organizm skraca ten czas do 4 dni, co powoduje, że nowe komórki bardzo szybko dojrzewają a stare nie mają wystarczająco dużo czasu, aby się złuszczać. Następuje znaczne zgrubienie skóry u chorego człowieka, ponieważ na jej powierzchni jest kilka warstw niezłuszczonego naskórka. Miejsca chorobowe są pokryte po jakimś czasie powierzchnią przypominającą rybią łuskę.
Zazwyczaj choroba ujawnia się u osób w wieku od 10 do 40 lat, ale ostatnio zostało odnotowanych więcej przypadków zachorowań na łuszczycę ludzi po 70 roku życia.
Wyróżniamy kilka rodzajów tej choroby m.in zwykłą, odwróconą, owłosionej skóry, grudkową, krostkową. Czy łuszczyca swędzi ? Niestety znaczny odsetek ludzi, a można zaryzykować ze stwierdzeniem, że każdy pacjent cierpiący na łuszczycę skarży się na swędzenie miejsc chorobowych szczególnie jeśli zmiany są bardzo rozległe i świąd dotyczy znacznej części ciała.
Jednak swędzeniu można zaradzić regularnie stosując preparaty odżywiające skórę, jednak nie należy dobierać ich przypadkowo tylko najlepiej zapytać swojego lekarza, ewentualnie na własną rękę szukać środków przeznaczonych do stosowania na skórę z problemami łuszczycowymi.Muszą być o naturalnym składzie, obfitujące w działanie nawilżające, odżywiające, dezynfekujące i co najważniejsze odbudowujące naturalną warstwę lipidową skóry.
Bezwzględnie należy unikać podrażnień skóry tzn starać się nie nosić obcisłych ubrań, unikać gorących kąpieli, nie pocierać skóry ręcznikiem i starać się nie drapać swędzących zmian.
Należy pamiętać, aby ie tylko z zewnątrz skórę nawilżać, ale też odpowiednio się nawadniać wypijając co najmniej 2 litry płynów dziennie i stosować zbilansowaną dietę.W przypadku łuszczycy powinniśmy stosować dietę przeciwzapalną i ograniczać w znacznym stopniu węglowodany, a zwiększyć spożywanie produktów, które zawierają kwasy omega 3. Unikać bezwzględnie produktów, które zawierają histaminę, bo nasila przykre objawy. Mowa zwłaszcza o skorupiakach, bananach, truskawkach, serach twardych, kakao i czekoladzie.
Objawy jakie wyróżniamy to objaw świecy stearynowej co znaczy, że po zdrapaniu łuski skóra jest błyszcząca, objaw Ausbitza , objaw Koebnera, Objaw Nikolskiego. Choroba atakuje od 20 do 50 procent osób paznokcie, gdzie zaczyna się od pojawiających małych wgłębień na płytce paznokcia powodując m.in jej żółknięcie.

Zmaganie się ze zmiennym klimatem

Zmaganie się ze zmiennym klimatem

Zwłaszcza w okresie wiosenno-letnim, obok wspaniałej pogody, czystszego powietrza, dużej ilości słońca, często żaru lejącego się z nieba, możliwości odpoczynku nad zbiornikami wodnymi, bujnej roślinności, zakwitających pąków i wreszcie oczekiwanego urlopu. To jednak czas, kiedy musimy zmagać się z przeciwnościami losu, takimi jak anomalie pogodowe, okropne upały, duszność i para w powietrzu oraz następujące po tym burze, a także mnóstwo uciążliwych insektów. Wiele osób walczy przede wszystkim z komarami, które zwłaszcza nie dają za wygraną w nocy, przez co wielu z nas budzi się z rana po nieprzespanej nocy, gdyż zamiast snu, trzeba ją było poświęcić na zabawę w zabijanie małych szkodników. Często możemy natrafić również na groźne osy albo jeszcze bardziej uciążliwe szerszenie. Teoretycznie nie powinny nam zrobić krzywdy, jeżeli my nie chcemy zrobić krzywdy im, ale spotkanie z tego typu owadami może zaboleć i możemy je zapamiętać na długo. Również niejeden raz natrafimy na muchy. Nie są one groźne, ale potrafią być jeszcze bardziej uciążliwe niż komary. Ich odgłos jest bardzo wyrazisty, a zwłaszcza muchy końskie potrafią być niespokojne i siadać na naszym ciele, co również bywa uciążliwe. Wiele osób zastanawia się, czym żywi się mucha, ale odpowiedź jet tu prosta, że raczej wszystkim. Od mięsa poprzez rośliny, aż po cukier, wodę, warzywa i owoce. Zazwyczaj nie jest ważne, czy ten pokarm jest zdrowy, czy niezdrowy, przeterminowany, czy też nie, zgniły, czy niezgniły. Często widujemy bowiem muchy siadające na zgniłych owocach, resztkach potraw, a także na odchodach oraz w koszach i śmietnikach. Muchy, które dają się we znaki koniom są mięsożerne, toteż będą też bardziej uciążliwe dla ludzi, chociaż nie powinny zrobić im krzywdy. Gorzej jest w przypadku muchówek, które żywią się ludzkimi ranami i lubią pić krew, która się z tych ran wydobywa. Wraz ze zmieniającym się klimatem, coraz trudniej o insekty. Jesienią jest już ich znacznie mniej, nie wspominając o zimie. Tak samo kraj opuszcza wiele ptaków, udając się w gorętsze rejony. Zostają te najwytrwalsze. Także krety albo ryjówki są aktywne przez cały rok. Dostrzeżemy również lisy. Mimo że okres zimowy jest zdecydowanie spokojniejszy od letniego, jeśli chodzi o obecność obcych organizmów na naszych terenach, to mijają nas wspomniane atrakcje, takie jak ciepła temperatura, duża ilość słońca, czy też możliwość długiego opalania się nad zbiornikami wodnymi i wypoczynek w samej wodzie na otwartym powietrzu. Zostaje jedynie pływalnia, inna aktywność fizyczna też zostaje ograniczona, trzeba zarzucić na siebie coraz większą ilość ubrań, a także jest się bardziej narażonym na warunki atmosferyczne i częściej możemy liczyć się z tym, że zaatakuje nas choroba. Niemniej, to także piękny czas, zwłaszcza gdy zbliżają się Święta Bożego Narodzenia i Nowy Rok, a z nieba sypie gęsty, biały śnieg. To także szansa na ciekawy wypoczynek w górach, które stają się atrakcją turystyczną dla osób z całej Polski chcących poczuć chłodny, górski klimat.

Test ciążowy – kiedy wiarygodny?

Test ciążowy - kiedy wiarygodny?

Kobieta, która stara się o zajście w ciążę, z niecierpliwością oczekuje momentu, w którym będzie mogła wykonać test ciążowy. Jednak tu ma pewne obawy i często zadaje sobie pytanie: czy testy ciążowe są wiarygodne?
Wynik testu ciążowego zawsze zależy od poziomu hormonu hCG zawartego w organizmie kobiety, ale również od… samej czułości wybranego testu. Kiedy więc najlepiej wykonać test? Zdecydowanie po dacie wyczekiwanego terminu miesiączki. Hormon hCG zaczyna być produkowany około tydzień po zapłodnieniu, jednak ze względu na czułość aptecznych testów nie jest on od razu wykrywalny.
Testy ciążowe mają różną czułość, która zdecydowanie wpływa na czas, w jakim kobieta może spodziewać się wyniku dodatniego. Te najbardziej czułe (czułość mniejsza niż 500 IU/I) pokażą dwie kreseczki już mniej więcej koło czterech dni przed spodziewaną miesiączką.
Dość często zdarzają się przypadki testu fałszywie ujemnego. Spowodowane jest to najczęściej zbyt szybkim wykonaniem testu. Stężenie hormonu wzrasta stopniowo i aby wykrył go test, musi przekraczać jego czułość.
Ogólnie dostępne są testy, które można wykonać:
– w dniu spodziewanej miesiączki (tylko w przypadku regularnych cykli),
– trzy tygodnie od stosunku, w którym mogło dojść do zapłodnienia (w przypadku nieregularnych cykli),
– przed terminem spodziewanej miesiączki (w przypadku testów o bardzo wysokiej czułości).
Testy fałszywie dodatnie zdarzają się raczej sporadycznie. Wynik dodatni może się pojawić pod wpływem przyjmowaniem leków zawierających hormon hCG (są to najczęściej leki stosowane w leczeniu niepłodności), leków przeciwalergicznych, tabletek nasennych, uspokajających, leków stosowanych przy chorobie Parkinsona, diuretyków, leków przeciw-konwulsyjnych. Wynik pozytywny może być spowodowany również wahaniami hormonalnymi wywołanymi torbielami na jajniku, ciążą ektopową (pozamaciczną) lub menopauzą. Wpływ na taki wynik może mieć także niedawno przebyte poronienie (naturalne lub sztuczne), ponieważ hormon hCG utrzymuje się w organizmie przez dłuższy czas.
Aby wynik testu mógł być uznawany za wiarygodny, należy trzymać się pewnych zasad:
– pobrana próbka moczu musi być wykorzystana w ciągu 15 minut (po tym czasie mocz nie nadaje się do wykonania testu i może zafałszować wynik),
– test najlepiej jest wykonać z moczu porannego (zawiera największe stężenie hormonu hCG).
Na wynik testu nie mają natomiast absolutnie wpływu tabletki antykoncepcyjne oraz inne rodzaje koncepcji hormonalnej (zastrzyki, wkładki wewnątrzmaciczne, plastry antykoncepcyjne) oraz antybiotyki (można spokojnie wykonać test w trakcie kuracji antybiotykowej).
Aby mieć pewność co do wiarygodności testu ciążowego, najlepiej jest wykonać dwa, a jeszcze lepiej testy różnych firm. Jeden w dniu spodziewanej miesiączki, natomiast drugi parę dni później.
Jeżeli otrzymany wynik będzie pozytywny, należy bezzwłocznie umówić się na wizytę do ginekologa. Test ciążowy bowiem wykrywa tylko zwiększone stężenie hormonu hCG (co oczywiście potwierdza ciążę), nie pokaże jednak, czy ciąża rozwija się prawidłowo.

Karmienie małego dziecka

Karmienie małego dziecka

Odżywianie małego dziecka może sprawiać wiele trudności. Z tego powodu warto zdobyć chociaż podstawową wiedzę dotyczącą tego tematu. Do nowej roli możemy przygotowywać się już w czasie ciąży. Będzie to idealne rozwiązanie szczególnie jeśli oczekujemy swojego pierwszego dziecka. Warto wtedy zapoznać się ze wszystkimi podstawowymi kwestiami. Pomoże nam to w odpowiednio wczesnym podjęciu najważniejszych decyzji. Równocześnie jednak powinniśmy pozostać bardzo elastyczni i dostosowywać się do potrzeb malucha. Każde dziecko jest inne i może to powodować wiele trudności. Jednak z niezbędną wiedzą z pewnością podołamy wszelkim wyzwaniom. Pierwszą kwestią o jakiej warto zdecydować się karmienie. Ogromne znaczenie ma tu nastawienie matki. Nie wszystkie kobiety chcą podejmować się na podawania swojego pokarmu. Powody są różne. Jednak z pewnością najważniejsze jest, aby czuć się z tym komfortowo. Nie ma nic złego w tym, ze nie zdecydujemy się na karmienie piersią. Istniejące zamienniki są tak skonstruowane, aby zaspokajały potrzeby dziecka na każdym etapie rozwoju. Dzięki temu mamy gwarancję, że niczego mu nie zabraknie. Równocześnie zyskujemy łatwość kontrolowania ile zjada niemowlak. Z pewnością unikniemy wtedy dylematów czy budzić noworodka na karmienie. Wystarczy, że porównamy zjadane dawki z indywidualnym zapotrzebowaniem określanym przez lekarza. Da nam to pełen wpływ na stopień odżywienia dziecka. Z pewnością należy starać się, aby prawidłowo przybierało na wadze. Wpływa to na ogólną kondycję organizmu. Wszelkie utraty wagi powinny być dla nas niepokojące. Pierwsze miesiące życia dziecka charakteryzują się ciągłym tyciem. Jest to w pełni naturalne i korzystne. Z uwagi na to warto kontrolować sytuację i regularnie ważyć niemowlaka. Mamy wtedy wgląd w to jak radzi sobie organizm. Przy jakichkolwiek odchyleniach od normy konieczna może okazać się ingerencja w ogólną kalorykę. Dzięki temu możemy naprawić nieprawidłowości. W wielu przypadkach problemem jest zbyt powolne nabieranie masy ciała. Wskazane jest wtedy podawanie większej ilości pokarmu. Jednak mleko modyfikowane już jest dość mocno sycące mimo małej objętości. Z tego powodu dobrym rozwiązaniem może być zagęszczanie całej mieszanki. Sprawdzę się w tej roli kaszki i kleiki. Każdą zmianę należy skonsultować z pediatrą. Oceni on czy dziecko jest już gotowe na takie produkty. Może to również doskonale pobudzić jelita do pracy. W późniejszym czasie stanie się to idealną podstawą do rozszerzania diety. Już około szóstego miesiąca zyskujemy możliwość podawania nowych pokarmów. Dobrym pomysłem jest wtedy zaczynanie stopniowo od warzyw. Jednak jeśli problemy z masą ciała będą się utrzymywać, dobrym rozwiązaniem są owoce. Zawierają więcej kalorii i dzięki temu mogą nam podwyższyć wartościowość całego jadłospisu. Warto stale kontrolować ile dokładnie jada nasze dziecko. Da nam to pełną kontrolę nad jego aktualną dietą. Poszczególne produkty powinny być wprowadzane w odpowiedniej kolejności. Warto przemyśleć tę kwestię.

Dowiedz się, jak zadbać o wzrok, żeby cieszyć się nim przez długie lata

Dowiedz się, jak zadbać o wzrok, żeby cieszyć się nim przez długie lata

Wyobrażasz sobie swoje życie bez sprawnego wzroku? Każda drobnostka zaczęłaby być problemem, a zwykłe wyjście do sklepu sporym wyzwaniem. Krojenie chleba? Gotowanie obiadu? Wstawianie kolorowego albo białego prania? Nie myślisz codziennie o tych czynnościach, ale pewnego dnia mogą stać się one dla Ciebie nieosiągalne. Mimo postępującego rozwoju technologii, ulice oraz różne placówki rzadko kiedy są dostosowane do potrzeb osób niewidomych. Proste sprawy, o których nawet nie myślimy, stanowią przeszkodę nie do pokonania dla osób, które straciły wzrok. Dlatego tak ważną sprawą jest dbanie o stan Twoich oczu i ciągła kontrola, czy nie dzieje się z nimi nic poważnego. Tylko regularne badania zagwarantują wczesne wykrycie dolegliwości i szybką reakcję, a tym samym znacznie zwiększą szanse na wyleczenie. Istnieją jednak pewne sposoby, dzięki którym poprawisz swój wzrok oraz zapobiegniesz wielu chorobom. Zobacz, czy znasz je wszystkie!

1. Im zdrowsza dieta, tym lepsza widoczność
To, co jesz, ma niezwykle ważny wpływ na pracę całego Twojego organizmu, od cebulek włosów aż po same palce. Dlatego trudno przecenić rolę warzyw oraz owoców. Poprawią Twoje samopoczucie i dodadzą energii, a te, które zawierają zeaksantynę, wzmocnią wzrok. Zastanawiasz się, jakie produkty zawierają ten magiczny składnik? Przede wszystkim pomarańczowe oraz zielone warzywa, na przykład ogórki albo sałata. Warto sięgnąć też po nektarynki i awokado, z których przyrządzisz pyszne obiady i desery. Oprócz tego w Twojej lodówce nie może zabraknąć szpinaku oraz pietruszki – zawierają luteinę, która zbawiennie wpływa na oczy.

2. Regularne wizyty u specjalisty to gwarancja zdrowia
Nawet jeśli bardzo dbasz o siebie i o swój wzrok, to w Twoim harmonogramie nie może zabraknąć kontrolnej wizyty u lekarza, przynajmniej raz na rok. Ludziom często wydaje się, że poczują, kiedy z ich wzrokiem zacznie dziać się coś niedobrego. Nic bardziej mylnego! Wada oczu staje się dla nich czymś naturalnym, ponieważ potrafią się do niej przyzwyczaić, a gdy rzeczywiście zaczynają dostrzegać problem, zazwyczaj na skuteczne leczenie jest już za późno. Zastanawiasz się, czy do okulisty potrzebne jest skierowanie? W większości przypadków powinieneś je mieć, ale zdobycie takiego dokumentu nie stanowi żadnego problemu. Kiedy jednak zależy Ci na czasie, skorzystaj z usług prywatnego okulisty.

3. Daj oczom odpocząć
W obecnych czasach większość osób prowadzi zapracowany tryb życia. Mnóstwo godzin spędza się przed ekranem komputera lub telefonu, co bardzo źle wpływa na wzrok. Oczy męczą się i przesuszają, a na dłuższą metę pogarsza się Twoje pole widzenia. Dlatego to bardzo ważne, żebyś raz na jakiś czas dał swoim oczom odpocząć. Zamiast marnować przerwę w pracy na przeglądanie Internetu albo oglądanie telewizji, przejdź się na krótki spacer, przyjrzyj przedmiotom, które są blisko Ciebie i tym, które są oddalone. Dzięki temu zapewnisz swoim oczom odrobinę ćwiczeń, a taka gimnastyka sprawi, że w przyszłości unikniesz większych problemów ze skupianiem wzroku na poszczególnych przedmiotach.

Pralka

Pralka

Pralka jako urządzenie w ostatnim sześćdziesięcioleciu stała się jednym z kluczowych artykułów gospodarstwa domowego. Początkowo mechanizmy były nieskomplikowane. We wnętrzu znajdowało się ledwie kilka łączonych ze sobą przewodów. Całość zwykle opierała się o mechaniczny wirnik który pełnił rolę napędzającą. Należy przy tym pamiętać, że silniki pierwszych pralek nie odznaczały się wysokim współczynnikiem sprawności.
Ponadto z uwagi na niedostatki konstrukcyjne nie udawało się w nich wiele zmieścić. Jednak zważywszy na fakt, że poprzednikiem pralki, były drewniane balie, postęp był bardzo znaczący.
Z biegiem lat ulepszano zastosowane komponenty. Urządzenia stawały się coraz to bardziej zaawansowane technologicznie. Obecnie nierzadko stanowią rozbudowane maszyny z dodatkowymi funkcjami. Wyróżnić tutaj możemy na przykład przygotowanie do suszenia czy moduł prasujący.
Jednak ma to też swoje negatywne strony. Programatory, stanowiące główny punkt sterujący, są niezwykle wrażliwe na różne czynniki. Należeć do nich mogą wstrząsy mechaniczne, nadpalenie się bezpieczników w pralce, czy nagłe przerwy w dostawie prądu.
Kolejną sytuacją niebezpieczną jest zabrudzenie pralki. Zabrudzenia oraz uszkodzenia zwykle dotyczą bębna.
Pojawia się zatem pytanie czym wyczyścić pralkę?
Jeżeli zabrudzenia nie są usuwane na bieżąco może dojść do znaczniejszych uszkodzeń. Przykładem tego jest kamień. Zwykle osadza się on w sposób ciągły, na kluczowych elementach pralki. Zazwyczaj jest to grzałka. Ten centralny element łatwo uszkadza się z powodu jego kształtu podłużnego. Dalej zagrożone jest ogumienie. Dzieje się tak, gdyż wyściółka bębna jest narażona na znaczącą siłę tarcia. Zniszczenie tej osłony doprowadza w dalszej konsekwencji do ocierania się metalowych elementów, oraz stopniowego niszczenia komory bębna. Jeżeli chodzi o brzydki zapach, jednym ze sposobów jego usuwania jest uruchomienie prania z dodatkiem kwasu octowego. Należy umieścić kwas octowy w komorze podajnika. Najlepiej oczywiście jeżeli nie ma wsadu w komorze bębna. Ocet oraz woda skutecznie pozbędą się przykrego zapachu. Kolejnym sposobem na czyszczenie pralki jest wybór odpowiedniego programu piorącego. Większość nowoczesnych pralek automatycznych, posiada w swoich funkcjach takowy program. Wadą tego rozwiązania jest konieczność pilnowania urządzenia przez około trzy godziny. Program ten trwa zwykle o wiele dłużej niż typowe programy piorące.
Ostatnią grupą rozwiązań jest zastosowanie różnego rodzaju detergentów. Obecny rynek prezentuje w swej ofercie naprawdę szeroką gamę produktów. Jeśli chodzi o sposób aplikowania , wyróżniamy ich kilka. Mogą to być chusteczki piorące. Znakomicie sprawdzają się przy usuwaniu zabrudzeń pozostawianych przez tkaniny o różnorakich kolorach. Nieco odmiennie działają płyny. Tutaj przy włączeniu prania następuje zmieszanie detergentu z wodą . Oczyszczanie następuje analogicznie do sytuacji mycia na czyń w zmywarce. Detergent czyści następnie jest wydalany przez rurę odpływową.

Jak wyczyścić łańcuch rowerowy?

Jak wyczyścić łańcuch rowerowy?

Wielu z nas nie wie, co robić, gdy przychodzi czas aby wyczyścić łańcuch w jednośladzie. Są tacy, którzy wolą oddać rower do serwisu niż samodzielnie się nim zająć. Co zrobić, kiedy chcemy sami oczyścić łańcuch domowym sposobem?

Majsterkowicze będą potrzebowali skuwacza ( inne nazwy: rozkuwacz, imadełko), benzyny ekstrakcyjnej (dostępna w każdym hipermarkecie i marketach budowlanych) i słoika. Łańcuch należy zdjąć, włożyć do słoika i zostawić na kilka godzin (np. całą noc). Po tym czasie należy wstrząsnąć mocno słoikiem w celu usunięcia ewentualnych pozostałych zanieczyszczeń, wyjąć łańcuch, wytrzeć dokładnie i chwilę poczekać, aż benzyna odparuje. Potem należy dokładnie nasmarować łańcuch, założyć za pomocą tego samego skuwacza i gotowe.

Co zrobić, kiedy nie chcemy zdejmować łańcucha? W sklepach sportowych a nawet zwykłych hipermarketach są dostępne przyrządy do czyszczenia łańcuchów rowerowych (koszt około 30 złotych). Do naszej „maszynki czyszczącej” nalewamy rozpuszczalnik (może być benzyna ekstrakcyjna), nakładamy przyrząd na łańcuch i kręcimy pedałami, aż rozpuszczą się wszystkie zanieczyszczenia. Zdejmujemy przyrząd, wycieramy łańcuch do sucha i smarujemy dokładnie.

Możemy też przeprowadzić czyszczenie łańcucha rowerowego przy pomocy benzyny ekstrakcyjnej, pędzla (może być też niewielka szczoteczka) i zwykłej szmaty (nie pozostawiającej włókien). Nie zdejmując łańcucha, smarujemy go benzyną przy pomocy pędzla, aby płyn dostał się we wszystkie zakamarki. Potem dokładnie wycieramy w szmatę, kręcąc pedałami. Jeśli napęd jest bardzo zabrudzony możemy go poszorować pędzlem aby usunąć wszystkie pozostałości smaru. Po myciu wycieramy łańcuch do sucha i smarujemy.

Jeśli nie mamy żadnych specjalnych narzędzi do serwisowania roweru, albo zwyczajnie chcemy to zrobić jak najmniejszym nakładem pracy i bez większych szans na pobrudzenie się nadal mamy szansę, aby wyczyścić nasz łańcuch sposobem w pełni domowym. Będziemy potrzebowali środka do czyszczenia hamulców samochodowych w sprayu. Jest to specyfik dostępny w marketach i w sklepach internetowych. Należy zabezpieczyć części lakierowane i gumowe roweru przed działaniem środka czyszczącego (np. folią ochronną). Po zabezpieczeniu pojazdu spryskujemy cały napęd sprayem. Opakowania są wyposażone w specjalne rurki, dzięki którym środek nie rozpryskuje się na dużej powierzchni, a potrzebną ilość możemy aplikować precyzyjnie nawet w każde ogniwo łańcucha. Rozpuszczone zanieczyszczenia pod wpływem sprężonego powietrza wypłyną same a oczyszczone w ten sposób części należy pozostawić na krótko do wyschnięcia. Następnie trzeba zakonserwować je odpowiednim smarem do roweru.

Jak widać domowych sposobów serwisowania napędu w rowerze jest wiele – każdy może wybrać odpowiedni dla siebie, w zależności od posiadanych warunków i wyposażenia. Na szczęście nie trzeba mieć do tego wielu specjalnych narzędzi, a nawet bez żadnych jesteśmy w stanie zadbać o stan swojego roweru. Należy przy tym pamiętać, że zawsze po myciu łańcucha rowerowego należy go potem dokładnie nasmarować, najlepiej dedykowanym smarem do rowerów.

Czyszczenie przypalonych garnków

Czyszczenie przypalonych garnków

Wielu z nas lubi sobie raz na jakiś czas ugotować samemu obiad, lub zrobić jakiś ciekawy posiłek, na który od dawna nachodzi nas ochota. Najczęściej robimy to, gdy jesteśmy sami w domu i mamy dużo wolnego czasu, oraz ochotę na to, by przyrządzić sobie coś specjalnego. Dobrym powodem go ugotowania tego i tamtego, jest także wizyta rodziny, lub najlepszych znajomych, którzy zapowiedzieli już wizytę na mecz, lub ulubiony serial. Główkujemy więc w umyśle, co było by najlepiej zrobić, aby zaskoczyć ich czymś nowym, czego nigdy, bądź w dłuższym okresie czasu nie próbowali. Osobiście na swojej liście ulubionych dań sporo ciekawych pozycji, które jednakże są bardzo popularne wśród gotujących osób i każdy dane sposoby zna. Lecz jak to mówią dla chcącego nic trudnego i strona gastronomiczna daje nam tak wiele ciekawych pomysłów, oraz przepisów, które w obecnych czasach wyrastają jak grzyby po deszczu, że jeśli tylko mamy dobrą wyobraźnię i zmysł kulinarny, to z pewnością każda nawet znana potrawa, którą przygotujemy na swój sposób, będzie nieco różnić się smakiem i z pewnością zaskoczymy tym niejedną osobę. Kilka miesięcy temu na wizytę w moim mieszkaniu zapowiedziało się kilku kolegów, którzy to mieli wpaść na mecz naszej reprezentacji i po raz pierwszy od kilku miesięcy mieliśmy się zobaczyć w starym gronie znajomych. Prawie wszyscy w naszej paczce kumpli mają już małe dzieci, więc w ostatnich latach bardzo ciężko jest nam się spotkać częściej, niż raz, lub dwa razy w miesiącu. Postanowiłem więc przygotować coś specjalnego i ugotować w dużym garnku moją ulubioną potrawę, czyli tak zwany bogracz. W jego skład wchodzą ziemniaki, boczek, kiełbasa, cebula, oraz wiele ziół i innych składników. Zabrałem się więc za to dwie godziny wcześniej, niż mieli się zjawić znajomi. Z racji, że tą potrawę robi się około godziny, zostawiłem ją na chwilę na gazie i wyszedłem przygotować salon. Po kilku minutach moją uwagę przykuł niestety smród przypalających się przypraw i wiedziałem już, że jest źle. Danie spaliło się prawie w pełni, a ja musiałem wpisywać w internet słowa pytanie, czym wyczyścić przypalony garnek. Wkurzyłem się lekko, gdyż mój plan ugoszczenia kolegów nie wypalił. Musiałem się poratować słynnym pójściem na łatwiznę i postanowiłem od razu zamówić dwie duże pizze, tak żeby na pewno dotarły za godzinę i żebym miał dla chłopaków cokolwiek. Oczywiście sytuacja została opanowana, a ja wolną godzinę oczekiwania na gości wykorzystałem na realizację rad, które wyczytałem w internecie od rożnych ludzi, którzy to radzili mi jak pozbyć się osadu na przypalonym garnku. Okazało się, że z pomocą przyszedł mi jeden z najpopularniejszych w Polsce płynów do mycia naczyń i zdziałał wprost cuda. Zostawiłem go zalanego płynem i gorącą wodą na kilka godzin, a gdy rano sprawdziłem, czy sposób coś dał, okazało się, że prawie cała warstwa przypalonych ziemniaków odeszła w łatwy sposób z garnka, a ja zadowolony mogłem do w pełni domyć i wstawić z powrotem do szafki, w której było jego miejsce.